ODLEWANIE
Choć jest to najstarsza ze znanych technik złotniczych, dziś mało kto zajmuje się własnoręcznym odlewaniem wyrobów z metali szlachetnych. W tym celu powstały specjalne warsztaty (odlewnie), które świadczą usługi odlewnicze. Gdyby jednak ktoś miał ochotę na samodzielny eksperyment odlewniczy, potrzebowałby do tego z pewnością tygli (wykonanych z materiałów ognioodpornych – węgla, szamotu, węglika krzemu, miki oraz ceramiki), w których roztapia się metal (niewielkie ilości srebra można też stopić wykorzystując zagłębienie w płytce węgla). Odlewnie dysponują piecami do topienia metali, w warunkach skromnej pracowni można jednak pokusić się o stopienie niewielkich ilości metalu za pomocą palnika. Tak roztopiony metal należy wlać do żeliwnych wlewaków, których kształt umożliwia odlanie np. prętów, blach itp. W odlewniach natomiast można tą techniką wykonać przedmioty dowolnych kształtów, które uzyskuje się stosując składane, dwu- lub wieloczęściowe formy do odlewów. Dopiero po rozłożeniu formy na części można wyjąc odlany przedmiot ze środka. Dawniej używano form ceramicznych, wykonanych z glinki ogniotrwałej, w tej chwili służą do tego specjalne tworzywa, tzw. masy i gumy formierskie.
Model do odlewów wykonujemy albo z metalu albo ze specjalnego wosku (model z wosku jest „jednorazowy” – w czasie wykonywania odlewu techniką wosku traconego zostaje on zniszczony, tj. topi się pod wpływem temperatury). Należy pamiętać o efekcie skurczu (dla srebra ok. 7%) i wykonywać modele odpowiednio większe. Wykonane w odlewni przedmioty są „surowe” i wymagają wykończenia.

KUCIE, REPUSOWANIE, CYZELOWANIE
Jedne z najstarszych sposobów obróbki metali – klepanie i kucie – polegają na kształtowaniu wyrobu przez uderzanie młotkiem. Kuć można na gorąco – po nagrzaniu obrabianego metalu (głównie stali) do odpowiedniej temperatury lub na zimno (do tego celu nadają się szczególnie metale o wysokiej plastyczności i kowalności, np. złoto, srebro, miedź). Uderzany młotkiem metal odkształca się i przyjmuje odpowiedni kształt, a jednocześnie traci plastyczność i utwardza się, dlatego kucie na zimno wymaga częstego wyżarzania.
Metodą klepania (trybowania) obrabia się blachy o grubości do 2 mm, grubszy materiał wymaga kucia.
Repusowanie to odmiana klepania, w której metal uderzany jest nie bezpośrednio młotkiem, ale przy zastosowaniu puncyn o różnych kształtach. Jeden koniec tego narzędzia obrabia powierzchnię metalu, a drugi uderzany jest młotkiem. Koniec puncy wybija ślad (wgłębienie) w obrabianym metalu, zgodnie z posiadanym kształtem (zaokrąglonym, spiczastym, owalnym, liniowym lub bardziej skomplikowanym, będącym fragmentem ornamentu). Przesuwana po powierzchni metalu punca, uderzana po każdym przesunięciu młotkiem, wygniata w metalu odpowiednie wzory.
Cyzelowanie to technika wykończania przedmiotów metalowych przez końcowe wyrównanie powierzchni i precyzyjne wykończenie detalu np. za pomocą delikatnych puncyn. Po całkowitym wygładzeniu cyzelowanego przedmiotu można go wypolerować lub też zmatowić.

WYTŁACZANIE
Przy pomocy stempla i matrycy można wytłaczać w blasze rysunek wgłębny (relief), używając w tym celu prasy lub uderzając stempel młotkiem. Aby uniknąć pracochłonnego tworzenia idealnie spasowanych ze sobą elementów (negatywu-matrycy i pozytywu-stempla) można wykonać samą matrycę, a blachę wklepywać w nią, używając odpowiednio dobranych puncyn lub wtłaczając ją w głąb przy pomocy miękkiego materiału (np. ołowiu). Można też wykonać sam stempel i wybijać formy w blasze lub odwzorowywać kształt stempla puncynami.

GRANULACJA
Granulacja to wykonywanie na powierzchni naczyń lub ozdób ornamentów składających się z maleńkich kuleczek złota lub srebra, czyli tzw. granulek. Granulki o średnicy mniejszej niż 1 mm otrzymuje się wylewając roztopiony metal na sproszkowany węgiel drzewny lub wodę. Metal rozpryskuje się i zastyga w formie małych kulek, które następnie przesiewa się przez odpowiednie sita i w ten sposób sortuje pod względem wielkości. Ornament ułożony z granulek jest następnie łączony z blachą podkładową za pomocą lutowania. Dawniej używano do tego celu amalgamatu, zawierającego rtęć. Po wpływem ciepła rtęć parowała, a nawet bardzo małe granulki zostawały trwale połączone z podłożem. Ten sposób miał jednak bardzo niekorzystny wpływ na zdrowie złotników.

FILIGRAN
Filigran to technika polegająca na wykonywaniu przedmiotów lub ich części z drobnej ażurowej siatki ze skręconych ze sobą drucików. Takie druty następnie walcuje się lub sklepuje tworząc charakterystyczny w kształcie płaskownik. Płaskownik ten wygina się w odpowiedni kształt i przylutowuje do podłoża. Tą metodą, bez warstwy spodniej, można było uzyskać także ozdoby ażurowe. W tej technice często wykorzystywane były motywy spiralne, a w wykonywaniu ozdób z użyciem filigranu przodowali Etruskowie.

GRAWEROWANIE, RYTOWANIE
Powierzchnię przedmiotu można grawerować. Tym terminem określamy rycie ornamentów, napisów lub innych elementów zdobniczych przy pomocy sztychli grawerskich – niewielkich stalowych dłut oprawionych w rękojeści w kształcie grzybka (tzw. hefle). Sztychle mają różne kształty, dzięki czemu pozwalają na rycie linii o różnych profilach. Jako podkładu przy grawerowaniu używa się skórzanej poduszki wypełnionej piaskiem, smoły repuserskiej lub kuli grawerskiej (jest to swego rodzaju obrotowe imadło).
Rytownicy zajmują się wykonywaniem większych obiektów np. tablic. Ich sztychle różnią się długością ostrza roboczego i kształtem heftu ze względu na inny sposób trzymania i operowania tymi narzędziami.

TRAWIENIE
Podobny wgłębny rysunek można wykonać stosując trawienie w kąpielach kwasowych. Powierzchnię przedmiotu należy zabezpieczyć substancją kwasoodporną (tzw. blendą – woskiem pszczelim, smołą lub asfaltem), w której następnie rysuje się za pomocą rysika odpowiedni ornament. Odsłonięte w ten sposób części metalu mogą być wytrawione w roztworach kwasu azotowego, solnego lub siarkowego. Trawienie wykonuje się przede wszystkim na przedmiotach wykonanych z miedzi lub stali, do trawienia srebra stosuje się kwas azotowy.

INKRUSTACJA, DAMASKINAŻ
Techniki te służą do wykonania dwu- lub wielobarwnego ornamentu na powierzchni przedmiotu dzięki wykorzystaniu różnic kolorystycznych poszczególnych metali.
Inkrustacja polega na wklepywaniu lub wtapianiu drutu w odpowiednie rowki wycięte w blasze zgodnie z rysunkiem ornamentu, a następnie wygładzaniu powierzchni. Przy specjalnym ukształtowaniu rowków, zaklepany w nich drut jest trwale zamocowany.
Damaskinaż polega na inkrustowaniu wygrawerowanego lub wytrawionego kwasem ornamentu złotem lub srebrem. Zdobienie wygładza się i poleruje, aż ornament staje się jednolity z powierzchnią przedmiotu (często w taki sposób zdobiona bywała broń).

NIELLO
Niello to technika zdobienia powierzchni przedmiotów rodzajem masy o charakterystycznej grafitowej barwie i szklistym połysku. Technika niello polega na wypełnieniu wgłębień rysunku wyrytych w płaszczyźnie metalu, łatwo topliwą sproszkowaną kompozycją metali (siarczku srebra, ołowiu, miedzi) oraz siarki i roztworu boraksu, tworzących razem masę. W zależności od wzajemnych proporcji składników barwa niello może być szara, aż po czarną. Pod wpływem słabego ognia, który nie narusza metalowego podłoża, masa niella stapia się w wyżłobieniach, a po zeszlifowaniu jej nadmiaru obiekt poleruje się. W końcowym efekcie otrzymuje się czarny rysunek na jasnym naturalnym podłożu metalu (złota, srebra, miedzi, mosiądzu, żelaza). Istota zawsze polega na kontraście jasne-ciemne, podobnie jak w technice sgraffita. Przedmioty dekorowane za pomocą niello dają efekty pozornie podobne do emalii. Niello jest elastyczne i rozciągliwe, nie osiąga szklistego połysku emalii. W technice niello uzyskuje się cieńszy i subtelniejszy rysunek w porównaniu z emalią. Niello jest całkowicie nieprzeźroczyste, nie robi wrażenia nałożonej dekoracji, ale inkrustacji i jest techniką trwalszą od emalii. Było często używane do zdobienia broni.

EMALIOWANIE
Emaliowanie to technika ozdabiania przy pomocy kolorowych, szklistych powłok pokrywających wybrane fragmenty przedmiotu. Emalia składa się głównie ze sproszkowanego kwarcu (szkło), tlenków różnych metali (które nadają kolor) i wody. Emalia jest więc szkłem (a ściślej szkliwem barwionym tlenkami metali, o temperaturze topnienia ok. 750-850°C), nadaje się do zdobienia prawie wszystkich metali i ich stopów, które w wyżej wspomnianej temperaturze się nie topią. Emalia jest krucha i łamliwa.
Mieszaninę tę nakłada się w specjalnie w tym celu wykonane pola lub gniazda w metalu (emalia komórkowa), które czasem są reliefami (emalia reliefowa), a następnie wypala się w piecu. W wypadku emalii bardzo istotne jest, aby metal, z którego wykonany jest podkład pod emalię miał wyższą niż ona temperaturę topnienia, ale podobną rozszerzalność cieplną. Najlepiej nadają się do tego celu złoto i miedź, srebro nie spełnia tych warunków w zadawalający sposób.
Emalię znacznych grubości nakłada się w kilku warstwach, a aby zapobiec odkształcaniu się przedmiotu, spodnią warstwę pokrywa się warstwą tzw. kontremalii. Po wypaleniu emalię studzi się powoli, a następnie szlifuje się i poleruje jej powierzchnię.
Komórki emalii komórkowej wykonywane były z filigranu lub cienkich blaszek, w poszczególne pola wlewano na ogół emalie w różnych kolorach. Odmianą tej techniki jest emalia żłobkowa, w której gniazda pod emalię wycinano metodą grawerowania, wykuwania puncynami lub wytrawiano kwasami. Emalia reliefowa wymagała wykonania reliefu wgłębnego, który następnie wypełniało się jednobarwną, transparentną emalią. W miejscach, gdzie warstwa emalii była najgrubsza kolor stawał się ciemniejszy i odwrotnie. Istnieją także przykłady emalii ażurowej (rodzaj witrażu, bez spodniej warstwy metalu) oraz bardzo rzadka emalia, której podłożem był kryształ, w którym wycinano gemmę wklęsłą (intaglio), pokrywaną następnie złotymi płatkami i wypełnianą emalią. Emalią pokrywano także całe powierzchnie odlewów, lub za jej pomocą wykonywano barwne „malowidła”.
Obecnie pracochłonną i trudną pracę z emaliami wykonują tylko nieliczni złotnicy. Szklane emalie często zastępowane są barwionymi żywicami epoksydowymi, które w odpowiednim połączeniu składników zastygają bez użycia temperatury.

ZŁOCENIE
Srebrne lub miedziane przedmioty często bywały złocone. Najpopularniejszą metodą było złocenie na amalgamat (mieszanina złota i rtęci w stosunku 1:8). Powierzchnię przedmiotu dokładnie oczyszczano, podgrzewano i pokrywano amalgamatem. Po wpływem temperatury rtęć parowała, a przedmiot pokrywał się cienką warstwą złota. Aby uzyskać grubszą warstwę złota, powtarzano operację nawet kilka razy. Technika ta, bardzo szkodliwa dla zdrowia, została obecnie wyparta przez złocenie galwaniczne.
Niekiedy złocono także metodą pocierania – rozpuszczone w wodzie królewskiej złoto służyło do nasączenia lnianej szmatki, którą następnie palono. W uzyskanym w ten sposób popiele maczano korek zwilżony kwasem solnym i pocierano nim blachę srebrną. Nie był to trwały sposób złocenia.

KAMERYZOWANIE czyli pokrywanie przedmiotów przez wysadzanie ich powierzchni kamieniami szlachetnymi i ozdobnymi oraz materiałami pochodzenia organicznego.
Najczęściej stosowaną oprawą była oprawa kasetowa (lub kasztowa), polegająca na przylutowaniu do podłoża obrączki z blaszki (tzw. cargi). Carga powinna być dokładnie dopasowana do wielkości i kształtu kamienia. Po włożeniu kamienia do środka, górną krawędź cargi zagina się tak, aby unieruchomić kamień. Czasem na kamień zakładano dodatkową obrączkę z drutu, a cargę zaginano na drucie. Zasadniczo rozróżnia się dwa rodzaje opraw w cargi: „a jour” (ażurową) i „en cassette” (kasetową). Ten pierwszy sposób polega na przytrzymaniu kamienia w oprawie tylko na obwodzie. Kamienie mniej wartościowe i o szlifie płaskim oprawiano w kasty (cargi), których wnętrze często pokrywano złotą lub srebrną folią (dodatkowo odbijającą światło), lub nawet kolorowym lakierem, tzw. tintą. Używanie tinty dozwolone było tylko przy oprawianiu diamentów, stosowanie jej do innych kamieni uważane było za oszustwo.
Oprawa pełna, zwana także cygańską, polegała na wycięciu dla kamienia odpowiedniego gniazda w blasze lub przewierceniu otworu z uskokiem, tak by górna średnica otworu była większa niż dol­na. W otworach najczęściej osadzano kamienie przezroczyste (umożliwiało to dostęp światła od spodu), w gniazdach zaś umieszczano płaskodenne kaboszony. Następnie zbierano szczypcami metal dookoła kamienia, tworząc w ten sposób niewielki wałek, a dla wzmocnienia oprawy wystrugiwano dookoła niej wiórki (tzw. korny) długości ok. 1,5 mm, które ustawiano pionowo przy obrzeżu oprawy, a następnie oklepywano w formę niewielkich gałek, zachodzących częściowo na kamień. Oprawa, w której wiórki wycina­no prostopadle do kamienia, nazywana była „w gwiazdkę”, przy półkolistym ustawieniu – „w tulipan”. Tą metodą można oprawiać kamienie ułożone bardzo gęsto obok siebie. Oprawa  rzymska polegała na wywierceniu odpowiedniego, dopasowanego do wielkości kamienia otworu w metalu, a następnie wycięciu wokół niego rowka. Materiał znajdujący się pomiędzy rowkiem a otworem oprawy zakuwano w kierunku osadzonego w otworze ka­mienia. Milgryf to oprawa, która składa się z odpowiednio ukształtowanego paska blachy (od wewnątrz wycięty próg do oparcia kamienia i spiłowane fazy w dolnej części od zewnątrz). Górne krawędzie oprawy zakuwano w kierunku kamienia. Oprawa ta i jej warianty były szczególnie popularne w okresie renesansu. Koronka to oprawa, w której pasek kształtuje się podobnie jak w wypadku poprzedniej oprawy, przy czym na dolnej i górnej krawędzi wycina się ażury umoż­liwiające dopływ światła. Kamień przytrzymują zakute w kilka miejscach zęby koronki.

Wymienione wyżej techniki złotnicze, często łączone ze sobą w jednym przedmiocie, w większości przetrwały do dziś i nadal są – we współczesnej formie – stosowane.